nasza infolinia 801 002 210 dla telefonów komórkowych (91) 321 70 43
Centrum Handlowe "Uznam"
ul. Grunwaldzka 21
72-600 Świnoujście
Egipt to nie tylko idealne miejsce na leniwy wypoczynek, ale przede wszystkim tysiące lat historii i monumentalne zabytki. Od tysiącleci życie w Egipcie koncentrowało się nad rzeką Nil, która dzięki regularnym wylewom, dała życie jednej z kolebek cywilizacji. To tutaj długo przed starożytną Grecją rozwiały się podstawy matematyki, architektury i astronomii. Egipt można odwiedzić wielokrotnie i nie zwiedzić większości zabytków, jednak rejs po Nilu jest najlepszym sposobem na zwiedzenie najważniejszych z nich w sposób dość spokojny i wygodny. To także świetny sposób na poznanie życia codziennego zwykłych ludzi w wioskach wzdłuż Nilu, które prawie nie zmieniło się od stuleci.
Wyprawa śladami faraonów zaczyna się w Luksorze, znanym w starożytności jako Teby. To tu przez stulecia znajdowała się stolica starożytnego Egiptu. Na wschodnim brzegu Nilu budowano wspaniałe świątynie dla bogów w tym niesamowity Karnak ze słynna aleją sfinksów i salą hipostylową. Zachodni brzeg Nilu przeznaczony jest dla zmarłych. Po tej stronie znajdziemy dolinę królów, ze słynnym choć niezbyt okazałym grobowcem Tutenchamona i ponad sześćdziesięcioma innymi znacznie większymi grobowcami. Także po tej stronie będzie można zobaczyć dolinę królowych, pięknie odrestaurowaną przez między innymi polskich archeologów świątynie kobiety faraon Hatszepsut, gwiżdżące Kolosy Memnona i wiele innych zabytków.
Po tym pełnym wrażeń dniu po zaokrętowaniu na statek, tempo wycieczki zwalnia. Kolejne 3 dni są ciekawym połączeniem wypoczynku i zwiedzania, podczas których do słynnych starożytnych świątyń zlokalizowanych nad samym brzegiem Nilu przypływa się zazwyczaj wcześnie rano lub późnym wieczorem, a cały dzień upływa na błogim lenistwie na tarasie słonecznym statku i obserwowaniu codziennego życia dzisiejszych Egipcjan, niezmienionego od wieków. Wieczorami organizowane są dyskoteki często z obowiązkowym przebraniem w wynajęte w ostatkowym sklepiku egipskie szaty.
Podczas kolejnych dni będzie można zwiedzić świątynie w Edfu, Kom Ombo, które często zwiedza się po zachodzie lub niewiele po wschodzie słońca, co tworzy niesamowity klimat i pozwala na nieskrępowane zwiedzanie słynnych kompleksów świątynnych przy praktycznym braku innych turystów.
Rejs kończy się w Asuanie w miejscu wybudowania tamy na Nilu, regulującej bieg tej rzeki i kończącej wieloletnie, coroczne wylewy, które w starożytności określały rytm życia całego państwa. Po wybudowaniu tamy powstało jezioro Nasera, przez co wiele z zabytków musiało zostać przeniesione w inne wyżej położone miejsca, a część zostało bezpowrotnie zalanych. Zwiedzanie najważniejszych z uratowanych zabytków jest przewidziane w programie: świątynia Izydy na wyspie File (która została przeniesiona na sąsiednią wyspę), oraz najznakomitsza po Karnaku świątynia Abu Simbel wybudowana blisko granicy z Sudanem, a przeniesiona przez naukowców ze Szwecji i Polski.
Na koniec dnia czeka nas przejazd pociągiem nocnym przejazd na trasie Asuan – Kair w wagonie 1 klasy, bądź za dopłatą w wagonach sypialnych. Polecam wybranie wagonów sypialnych ponieważ kolejne dwa dni w Kairze są wypełnione dość intensywnym programem zwiedzania.
Pierwszego dnia zwiedzamy najsłynniejsze piramidy w Gzie – Cheopsa, Chefrena i Mykerynosa. Istnieje możliwość zwiedzania wnętrza piramid, z czego raczej marne są szanse na zwiedzanie największej piramidy Cheopsa, ponieważ wpuszczane do niej jest jedynie 100 osób, ze względu na zbytnie eksploatowanie przez turystów tej piramidy w przeszłości. Będzie można także z bliska poznać strażnika piramid – Sfinksa, co do historii którego naukowcy spierają się do dziś.
Następnie będziemy mieli okazję zwiedzać mniej znane, ale równie wspaniałe, a do tego starsze piramidy w Sakkarze (między innymi piramida Dżesera). Przy okazji pobytu w Sakkarze polecam przekonać zarówno grupę, przewodnika i kierowcę (drobny napiwek dla kierowcy wskazany), aby poświęcić 30 minut na podjechanie do odległego o jedynie 3km od Sakkary, Dahszur. W Dahszur znajduje się druga co do wielkości piramida czerwona, z najdłuższym 40 metrowym szybem prowadzącym do komory grobowej. Najbardziej urzekającym jest jednak brak jakichkolwiek turystów, przez co zwiedzanie Dahszur pozostawia zupełnie inne odczucia niż zwiedzanie Gizy.
Ostatnim punktem dnia jest zwiedzanie muzeum kairskiego z ociekającą złotem kolekcja wydobytą z grobowca Tutenchamona i niesamowita ilością innych egipskich eksponatów. Warto także odwiedzić dodatkowo płatną salę mumii królewskich, gdzie będziemy mieli okazję stanąć oko w oko z największymi faraonami.
Wieczorem można się wybrać na przechadzkę po Kairze (w granicach rozsądku – to jednak nie jest kraj europejski), lub pojechać na show światło i dźwięk pod piramidami.
Kolejny dzień w Kairze to zwiedzanie Kairu nowożytnego i jego kościołów koptyjskich i muzułmańskich meczetów w tym wielkiego meczetu Muhameda Ali. Będzie okazja zrobić zakupy na największym bazarze Kairu El Khalili, który jest labiryntem uliczek obwieszonych najróżniejszymi towarami, w przeważającej części skierowanymi pod turystów i jeśli ktoś chce kupić pamiątki to jest moim zdaniem najlepsze miejsce z bardzo rozsądnymi cenami, znacznie niższymi niż w miejscowościach turystycznych.
Na koniec czeka państwa przejazd autokarem do Hurghady na zasłużony tygodniowy wypoczynek nad turkusowymi wodami Morza Czerwonego, pełnego kolorowych ryb, korali i najdziwniejszych zwierząt morskich.